Archiwum Polityki

Na rowerze do nieba

W nowym muzeum Holocaustu, w Yad Vashem, w 180-metrowym ciemnym tunelu, stanowiącym oś ekspozycji, w pomieszczeniu traktującym o zagładzie francuskich Żydów, wysoko nad głowami zwiedzających pędzi, jakby prosto do nieba, stary damski rower.

Latem 1942 r. protestancki pastor miasteczka Le Chambon-sur-Lignon postanowił uratować okolicznych Żydów przed czekającą ich zagładą. Nie mógł tego głosić z ambony, nie można było pocztą zawiadamiać klasztorów rozsianych po okolicznych górach.

Polityka 12.2005 (2496) z dnia 26.03.2005; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 21