Archiwum Polityki

Która prawica przyciągnie lewicę?

Donald Tusk nieznacznie przed Lechem Kaczyńskim; taki jest wynik pierwszej tury wyborów prezydenckich. Niespodzianki więc nie było, choć parę zaskoczeń – owszem. Walka będzie do końca wyrównana.

Niespodzianek nie było także, gdy spojrzeć na wyborczą geografię. Tusk wygrywał w Polsce północnej, zachodniej i centralnej, Kaczyński na biedniejszej ścianie wschodniej i na południu, w Małopolsce i na Podkarpaciu. Zwycięzca pierwszej tury okazał się bardziej przekonującym kandydatem dla mieszkańców większych i dużych miast, dla ludzi młodych i dobrze wykształconych. Kaczyński zwyciężał na wsi, wśród ludzi z wykształceniem podstawowym i średnim oraz wśród ludzi starszych. Można więc powiedzieć, że Tusk jest kandydatem tych, którzy uwierzyli w modernizacyjne szanse Polski, w nowoczesność, otwartość na świat, w pożytki płynące z przynależności do Unii Europejskiej.

Polityka 41.2005 (2525) z dnia 15.10.2005; Raport; s. 4
Reklama