Archiwum Polityki

Rumun czy Rom?

Rumun czy Rom?

Dobry reportaż Edyty Gietki [„Na oczy czarne”, POLITYKA 28], chwytający za serce swą drastycznością, prócz wielu litrów prawdy zawiera jednak w sobie kroplę kłamstwa, która – niczym kropla dziegciu – zatruwa całą beczkę. Otóż komisarz Zbigniew Urbański z Komendy Głównej Policji tłumaczy, że dzieci, których straszny los na ulicach Warszawy jest w artykule opisany, „to nie są cygańskie dzieci. Cyganie swoimi dziećmi nie handlują”.

Polityka 29.2008 (2663) z dnia 19.07.2008; Listy; s. 86