Archiwum Polityki

Piersi w pracy i zabawie

Jak wiadomo, do rozebrania się w miejscu publicznym każdy powód jest dobry. W maju zeszłego roku dwie atrakcyjne szczecinianki zrzuciły na miejskim kąpielisku biustonosze z powodu chęci opalenia swoich biustów. Po jakimś czasie przejeżdżający przez kąpielisko rowerowy patrol straży miejskiej kazał im biustonosze założyć. Panie biustonosze założyły, ale po odjeździe patrolu oraz przestudiowaniu regulaminu kąpieliska, który zdejmowania biustonoszy nie zabraniał, zdjęły je. W tej sytuacji powtórnie przejeżdżający rowerowy patrol straży miejskiej, po wnikliwych oględzinach obu pań, postanowił wymierzyć im karę po 150 zł (czyli po 75 zł za pierś).

Polityka 7.2009 (2692) z dnia 14.02.2009; Fusy plusy i minusy; s. 103
Reklama