Archiwum Polityki

Myszy żegnają kota

Stało się. Mamy rząd mniejszościowy, a premier Balcerowicz uważany przez krajowych i zagranicznych obserwatorów za gwaranta stabilności gospodarczej i kontynuacji właściwych przemian strukturalnych nie jest już ministrem finansów. Jak ocenić wyniki dwuipółletnich prac koalicyjnego rządu? Czy perspektywy rozwoju są dziś lepsze, czy gorsze niż trzy lata temu? No i wreszcie pytanie najbardziej niepokojące: czy rozpad koalicji oznaczać będzie dla gospodarki okres niestabilności, niweczącej nadzieje na szybki wzrost gospodarczy, stabilizację cen, spadek bezrobocia i rychłe wstąpienie do Unii Europejskiej?

Lista pytań jest długa, a odpowiedzi trudne. Telewizja i prasa bombardują nas wypowiedziami polityków sięgającymi od jednej skrajności (rząd przełomu, cztery reformy, które odmieniły obraz Polski, znów szybki wzrost gospodarczy) do drugiej (bezrobocie, ruina opieki zdrowotnej, ostateczne fiasko liberalizmu). Ponieważ jednak my nie musimy powtarzać politycznych sloganów, zastanówmy się raczej spokojnie nad gospodarczym bilansem prac koalicyjnego rządu i nad perspektywami na przyszłość.

Polityka 25.2000 (2250) z dnia 17.06.2000; Kraj; s. 20