Archiwum Polityki

Prokurator mało generalny

Wielką odpowiedzialność złożono na Krajową Radę Sądownictwa – ma wskazać prezydentowi dwóch kandydatów na stanowisko pierwszego prokuratura generalnego, który od 1 kwietnia stanie się samodzielnym, niezależnym od ministra sprawiedliwości urzędem. Od tego, kto tym pierwszym zostanie, zależeć będzie nie tylko sprawność działania, ale też prestiż prokuratury, który po latach politycznego majstrowania, z apogeum w czasach rządów PiS, legł w gruzach. Przy uchwalaniu ustawy przeważało przekonanie, że tym pierwszym powinien być sędzia, najlepiej Sądu Najwyższego, bowiem to sędziowie, zwłaszcza ci z długim stażem, którzy przeszli już prawie wszystkie możliwe awanse, dają większe gwarancje odporności na polityczne zamówienia.

Polityka 49.2009 (2734) z dnia 05.12.2009; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 6