Archiwum Polityki

Z głową na stoku

Od pierwszego lutego dzieci do piętnastego roku życia muszą jeździć na nartach i snowboardzie w kaskach. Tylko policja będzie miała prawo do egzekwowania tego przepisu. Ustawa nie nakłada na zarządców stacji narciarskich żadnego obowiązku w tym zakresie. Statystycznie urazami głowy kończy się 12 proc. wypadków na stokach. Przez cały sezon narciarski trzy dwuosobowe patrole policyjne będą kontrolować tatrzańskie stoki. – Jeszcze nie będziemy karać opiekunów młodych narciarzy grzywną, która może wynieść nawet do 500 zł.

Polityka 4.2010 (2740) z dnia 23.01.2010; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 7