Archiwum Polityki

Oszukany Avatar

„Avatar” to film przewrotny. Tam, gdzie wydaje się fikcją, jest prawdą. Tam, gdzie wykreowaną wizję odbieramy jako naturalną, mamy do czynienia z mało prawdopodobną fantazją.

Pandora, miejsce akcji kinowego przeboju ostatnich tygodni, istnieje naprawdę i krąży wokół gazowego olbrzyma. Ten jednak nie jest planetą Alfy Centauri A, lecz Słońca. Prawdziwą Pandorę znajdziemy niedaleko – to jeden z maleńkich księżyców Saturna, nieforemna bryła o rozmiarach ok. 80 km. Należy on do nielicznych drobnych obiektów, który dzięki sondzie Cassini doczekał się zdjęcia 3D (czerwono-niebieski anaglif można obejrzeć w bazie zdjęć ciclops.org pod datą 29 grudnia 2006 r.

Polityka 6.2010 (2742) z dnia 06.02.2010; Nauka; s. 64