Archiwum Polityki

Kroczkami na zachód

Władze na Kremlu czują, że Rosja musi się modernizować i demokratyzować. I dużo o tym mówią.
Gdy Władimir Putin wskazał Dmitrija Miedwiediewa na swojego następcę, wydawało się, że chce, aby Rosja – ku zadowoleniu biurokracji i wielkiego biznesu – pozostała niezmienna. Gdy we wrześniu 2009 r. Miedwiediew w pełnym emocji apelu „Rosjo, naprzód” przedstawił program demokratycznej i wolnorynkowej modernizacji i zwrócił się do społeczeństwa o jego poparcie, uznano, że rzucił wyzwanie swemu mentorowi. Apel „Rosjo, naprzód” zapoczątkował najistotniejszą od czasu gorbaczowowskiej pierestrojki debatę polityczną.

Polityka 16.2010 (2752) z dnia 17.04.2010; Świat; s. 98