„JA”, czyli kto?

Człowiek w egolandii
Krótka historia JA i pojęć pokrewnych.
Pojęcie ego wyrosło z idei indywidualizmu, podkreślającej wartość osobistych celów, zdolność jednostek do samostanowienia.
Mirosław Gryń/Polityka

Pojęcie ego wyrosło z idei indywidualizmu, podkreślającej wartość osobistych celów, zdolność jednostek do samostanowienia.

Na stole, przy którym siedzi kilka osób, leży ostatni kawałek ciasta. Kto go zje? Egoistka sięgnie po ten kawałek jakby ukradkiem, przekonana, że jeśli nie zrobi tego ona, to ktoś inny. Egocentryk zje ciasto, kiedy zgłodnieje, zachwalając jego smak – tak, jakby odczuwana przez niego przyjemność mogła udzielić się innym. Egotystka uzna, że ostatni kawałek jej się należy, ewentualnie zaproponuje zaniesienie go nieobecnemu koledze, czerpiąc satysfakcję z własnego altruizmu. Egomaniak oświadczy, że ciasto czeka właśnie na niego, a jeśli ktoś sądzi inaczej, to jest idiotą.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj