Ja My Oni

Samolubny altruista

Altruizm: rzecz ludzka

Małpy, nie tylko szympansy, włączając się w jakiś konflikt dwóch osobników, chętniej wspierają wyżej stojącego w hierarchii lub tego, który właśnie wygrywa, gdyż później mogą mieć z tego korzyści. Małpy, nie tylko szympansy, włączając się w jakiś konflikt dwóch osobników, chętniej wspierają wyżej stojącego w hierarchii lub tego, który właśnie wygrywa, gdyż później mogą mieć z tego korzyści. P. Wegner / 123 RF
Co człowiekowi dało przejście od ja do my.
Robotnice mrówek wydają się poświęcać dla dobra całej kolonii: zamiast rozmnażać się, ciężko pracują, a często też oddają życie w obronie mrowiska.123 RF Robotnice mrówek wydają się poświęcać dla dobra całej kolonii: zamiast rozmnażać się, ciężko pracują, a często też oddają życie w obronie mrowiska.

Na początku było ego. Tym zdaniem można zacząć każdą opowieść na temat przełomowego wydarzenia, do którego doszło na Ziemi około czterech miliardów lat temu: narodzin życia. Choć naukowcy i filozofowie mają spory kłopot z ustaleniem jednej precyzyjnej definicji, czym ono w swej istocie jest, to za moment jego powstania raczej zgodnie przyjmuje się pojawienie się cząsteczek chemicznych, które potrafiły same się replikować, czyli tworzyć własne kopie.

Życie więc od samego początku było egoistyczne.

Ja My Oni „Do czego nam ego” (100131) z dnia 14.05.2018; Ego dla świata; s. 110
Oryginalny tytuł tekstu: "Samolubny altruista"
Reklama