Ja My Oni

Obywatele dwaj

Stuhrowie – rozmowa z ojcem i synem

Maciej i Jerzy Stuhrowie Maciej i Jerzy Stuhrowie Leszek Zych / Polityka
Z Jerzym i Maciejem Stuhrami rozmawia Katarzyna Czarnecka.

KATARZYNA CZARNECKA: – Sława, dostatek, spełnienie zawodowe, miłość, fajna wielopokoleniowa rodzina – większość ludzi pewnie tak wyobraża sobie dobrostan. Było to panu przeznaczone? Wierzy pan w przeznaczenie?
MACIEJ STUHR: – Chciałbym odpowiedzieć, że nie. Swoją osobistą filozofię życiową opieram na tym, że możemy władać naszym losem. Bardzo chcę wierzyć w to, że w najgorszej biedzie możemy wziąć sprawy w swoje ręce. Ale jak się przypatruję życiu od 44 lat, to zauważam, że niektórym ludziom jest po prostu w życiu łatwiej, a za niektórymi snuje się smuga cienia i mimo starań ten los się nie chce odmienić.

Ja My Oni „Dobrostan” (100158) z dnia 25.11.2019; Poprawić świat wokół; s. 108
Oryginalny tytuł tekstu: "Obywatele dwaj"