AI
Futurolodzy obiecywali, że najpóźniej w 2000 r. ludzie korzystać będą z usług inteligentnych robotów podających drinki i sprzątających ich mieszkania. Takich służących ciągle nie ma, ale rozwój systemów sztucznej inteligencji (AI) nieustannie przyspiesza.
W potocznym wyobrażeniu AI kojarzy się z maszynami myślącymi podobnie jak ludzie i często podobnie się zachowującymi.
Science Picture Co/SuperStock/Corbis

W potocznym wyobrażeniu AI kojarzy się z maszynami myślącymi podobnie jak ludzie i często podobnie się zachowującymi.

Dave, przestań... Ja czuję... Mój umysł odchodzi... Ja czuję – pamiętna scena z filmu „2001: Odyseja kosmiczna”. Dave Bowman odcina od zasilania komputer HAL 9000, który wpadł na pomysł, żeby uśmiercać członków załogi statku kosmicznego lecącego w kierunku Jowisza. Kultowe dzieło Stanleya Kubricka oparte na powieści Arthura C. Clarka weszło na ekrany kin w 1968 r. Kilkanaście lat wcześniej, w 1956 r., w Dartmouth College w Stanach Zjednoczonych odbyła się słynna konferencja uznawana za początek systematycznych prac nad rozwojem sztucznej inteligencji.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj