O Polityce

Przychodzi RODO do lekarza

Opiekunka mamy zadzwoniła do mnie o dziewiątej: – Byłam u niej w pokoju jeszcze o szóstej, spała w najlepsze. O ósmej przyszła do niej pielęgniarka z lekami, nie było z nią już kontaktu. Wezwała pogotowie. Nie wiem, dokąd ją zabrali, pewnie do szpitala blisko nas.

Szukam jej, a jestem tysiąc kilometrów dalej. Dzwonię na 112, mówię skąd, o której i dokąd chyba ją zabrali i że izba przyjęć w szpitalu w pobliżu środka nie potwierdza, że do nich dotarła. – Nie zajmujemy się tym, ten telefon jest tylko alarmowy, nie przełączę pana na służbę medyczną.

Polityka 3.2020 (3244) z dnia 14.01.2020; Do i od redakcji; s. 91