O Polityce

Lek na toksyczną politykę

Kościół i polityka

Od lat bronię tezy, że religia i polityka powinny być od siebie oddzielone. Upolityczniona religia i ureligijniona polityka to trucizny, które od początku polskiej demokracji zatruwają życie nam wszystkim. Również tym, którzy się w ten proceder wdali i nie bardzo wiedzą, jak się z niego wyplątać. Nie będę oryginalny, gdy powiem, że ta patologia niszczy tkankę obywatelską, od kiedy partia Kaczyńskiego przejęła władzę. Tak więc trochę wbrew sobie – a w każdym razie przeciw dotychczas żywionym i głoszonym przekonaniom – chciałbym zaproponować pewne lekarstwo, i to zarówno na toksyczną, zaczadzoną radiomaryjnym przekazem politykę, jak i na równie chorą religijność niektórych polskich katolików, którzy w PiS upatrują panaceum na wszelkie kościelne dolegliwości.

Polityka 6.2020 (3247) z dnia 04.02.2020; Do i od redakcji; s. 90
Oryginalny tytuł tekstu: "Lek na toksyczną politykę"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.