Kraj

Ośle pióro

Ośle pióro

Dzień dobry! Kłaniam się pięknie z tych wysokich łamów, awansowany tu w uznaniu zasług na polu (i blogu). Co jakiś czas będę Państwa zabawiał swymi felietonami, jak umiem najlepiej.

Felieton to raczej sztuka przekory niż uwodzenia. Kręte są ścieżki pisarczyka, a stopa jego lekka. To tu się zapuści, to znów tam. Napotka mrowisko – zaraz kij wsadzi i w nogi! Zobaczy błoto – nuże w to błoto! Trafi się słoneczna polanka, to i legnie z kwiatkiem w zębach. Grafoman boży.

Reklama

Czytaj także

Kultura

Dlaczego książki dla młodzieży już nie uczą i nie wychowują

Ukazanie się „Księgi dla starych urwisów”, książki Krzysztofa Vargi o twórczości Edmunda Niziurskiego, to dobry powód, by zapytać, dlaczego nie ma już miejsca na literacki dydaktyzm.

Mirosław Pęczak
20.04.2019
Reklama