Kraj

Urban i turban

Gdyby Urban nosił turban, zamiast świni byłby Chomeini. Każde dziecię PRL znało tę ludową mądrość. Cóż, jak zwykle, lud miał rację. Gdyby dzisiaj Urban nosił turban lub jakąś inną wyznaniową szatę, to mógłby więcej. Ludzi wiary nowoczesność hojniej niż innych obdarzyła wolnością słowa. A raczej nie odebrała tej, którą – na wyłączność – mieli od zawsze. Wolno im na przykład brzydko mówić o innych religiach – że ich wyznawcy to „niewierni” albo „sekciarze”.

Polityka 32.2013 (2919) z dnia 07.08.2013; Felietony; s. 96
Reklama

Czytaj także

Niezbędnik

Skąd się biorą pioruny? Odpowiedź może zaskoczyć

Piorun pojawia się nagle, znika błyskawicznie i nie pozwala się łatwo zbadać. Skąd to budzące zachwyt i grozę zjawisko bierze energię oraz jak ją uwalnia? Odpowiedź może zaskoczyć.

Andrzej Hołdys
07.07.2020