Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Władza bojkotuje, opozycja śpi

Siedziba Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie Siedziba Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie Jurij / Wikipedia

Wątpliwe, by prezes Rzepliński przed upływem swej kadencji (21 grudnia) zdążył przewodniczyć składom TK rozpatrującym ważne ustawy.

Sprawdziliśmy, na jakim etapie postępowania w Trybunale Konstytucyjnym są zaskarżone ustawy dotyczące służby cywilnej, radiofonii i telewizji oraz prokuratury, a także przepisy o kontroli operacyjnej prowadzonej przez specsłużby oraz o stosowaniu i przedłużaniu tymczasowego aresztowania, które może się przeradzać w tzw. areszt wydobywczy. W każdej z tych spraw orzekać ma pełny (dziś) 12-osobowy skład sędziów TK z prezesem Andrzejem Rzeplińskim na czele. Sędzią sprawozdawcą w sprawie dotyczącej tymczasowych aresztowań będzie sędzia Leon Kieres, a kontroli operacyjnej – sędzia Stanisław Rymar. Przy rozpatrywaniu konstytucyjności ustawy o służbie cywilnej sprawozdawcą będzie sędzia Piotr Pszczółkowski, ustawy o radiofonii i telewizji – sędzia Marek Zubik, i ustawy prawo o prokuraturze – ponownie sędzia Pszczółkowski.

Najszybciej, już po 23 dniach od daty przyjęcia przez Sejm, opozycja zaskarżyła do TK ustawę o służbie cywilnej (wniosek złożył też rzecznik praw obywatelskich). Wnioski o rozpatrzenie ustawy medialnej i prokuratorskiej opozycyjni posłowie i senatorowie złożyli mniej więcej po upływie kwartału od ich uchwalenia. Wielu posłów alarmuje, że konstytucja jest naruszana, ale nie zawsze przekłada się to na tempo prac nad pisaniem wniosków do TK. Sprawniej robi to RPO.

W Trybunale wnioski zostały zarejestrowane, wstępnie rozpatrzone (czy spełniają kryteria), a 5 kwietnia i 10 maja Trybunał wystąpił do uczestników postępowania (m.

Polityka 26.2016 (3065) z dnia 21.06.2016; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 7
Reklama