Kraj

Wybaczyć Heideggerowi?

Każdy, kto się uczył filozofii, słyszał, że człowiek to jakieś Dasein, które żyje po to, by kontemplować tajemnicę bycia bytu.

W tym roku minęło 40 lat od śmierci Martina Heideggera, wielkiego filozofa, a jednocześnie – zwłaszcza w świetle opublikowanych ostatnio listów do brata – niewątpliwego admiratora Hitlera i antysemity. A jednak to właśnie Heidegger stworzył współczesną filozofię. Prawie wszystko w filozofii humanistycznej i literackiej dzieje się może i przeciwko niemu, lecz przecież tym samym w jakiejś mierze z jego inspiracji. Był jedynym konserwatystą potraktowanym serio. Bo też był jedynym filozofem, który poważył się na patos i stworzenie nowej metafizyki – bez ironii.

Polityka 50.2016 (3089) z dnia 06.12.2016; Felietony; s. 112
Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Wszechobecny Krzysztof Stanowski. Jak wyjaśnić ten fenomen?

Wyrósł najwyraźniej na pierwszego dziennikarza w Polsce, którego koniecznie trzeba przekonać do swoich racji. Bo można się ze Stanowskim nie zgadzać, ale „trzeba go szanować”.

Katarzyna Czajka-Kominiarczuk
13.06.2021