Kraj

Ofiary karamustafizmu

Stan wojenny po 35 latach

W sylwestrową noc wskazówki zegarów historii przesuną się o rok. Wraz z nimi nieubłagany czas pamięci. Przyjmijmy, że aby szerzej ogarnąć bieg politycznych i społecznych wydarzeń, trzeba mieć, umownie rzecz biorąc, osiemnaście lat. Zatem świadomi obserwatorzy (a tym bardziej uczestnicy dziejowych, polskich wydarzeń) będą w 2017 r. mieli:

– świadkowie polskiego września 1939 co najmniej 96 lat

– powstania warszawskiego – lat 91

– istnienia żołnierzy wyklętych – lat 90 i niewiele mniej

– polskiego Października – lat 79

– wiosny Solidarności – lat 55

– wprowadzenia stanu wojennego – lat 54

– upadku PRL – lat 38.

Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Jak nie skrzywdzić swoich dzieci

Anna Górska o tym, jak radzić sobie z przekonaniem o niesprawiedliwym traktowaniu w dzieciństwie.

Joanna Cieśla
13.11.2018
Reklama