Kraj

Marks w telewizji

Marks twierdził, że kapitalizm – na skutek sprzeczności wewnętrznych – nieuchronnie zmierza ku upadkowi.

Wszystkiego bym się spodziewał, ale że telewizja publiczna pokaże sztukę o Karolu Marksie, autorstwa i reżyserii Macieja Wojtyszki – tego bym nie oczekiwał. A jednak o późnej porze, kiedy ciemny lud (zwany kiedyś „ludem pracującym miast i wsi”) śpi snem spokojnym, nocne marki, lunatycy, czerwona lumpeninteligencja i niedobitki marksistów, mogli obejrzeć w TVP 2 przedstawienie „Narodziny Fryderyka Demuth”, przeniesione z Teatru im.

Polityka 15.2017 (3106) z dnia 11.04.2017; Felietony; s. 112

Czytaj także

Społeczeństwo

Krótkoterminowi turyści wysiedlają mieszkańców miast

Krótkoterminowy turysta już wysiedlił mieszkańców krakowskiej starówki. Teraz masowo rezerwuje Warszawę.

Edyta Gietka
29.08.2019