Pisz pan dla Wojtka
Żeglowałem po morzach i oceanach, ale moim portem macierzystym była i jest POLITYKA.

Kilka dni temu byłem na Powązkach. Obok przechodziła wycieczka polonistów ze Śląska. W pewnej chwili przewodnik zatrzymał się i powiedział: „Ktoś pytał o pisarzy. Proszę, tu spoczywa Nałkowska, obok Tuwim, a tam stoi redaktor Passent”. O frekwencję na pogrzebie mogę być spokojny.

„My już swoje miejsce w historii prasy polskiej mamy” – mówił Mieczysław Rakowski. Kiedy w 1958 r., jako student, przyniosłem pierwszy artykuł do POLITYKI (pod tytułem „Czy ekonometria jest nauką burżuazyjną?

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj