Kraj

Pisz pan dla Wojtka

Żeglowałem po morzach i oceanach, ale moim portem macierzystym była i jest POLITYKA.

Kilka dni temu byłem na Powązkach. Obok przechodziła wycieczka polonistów ze Śląska. W pewnej chwili przewodnik zatrzymał się i powiedział: „Ktoś pytał o pisarzy. Proszę, tu spoczywa Nałkowska, obok Tuwim, a tam stoi redaktor Passent”. O frekwencję na pogrzebie mogę być spokojny.

„My już swoje miejsce w historii prasy polskiej mamy” – mówił Mieczysław Rakowski. Kiedy w 1958 r., jako student, przyniosłem pierwszy artykuł do POLITYKI (pod tytułem „Czy ekonometria jest nauką burżuazyjną?

Polityka 20.2018 (3160) z dnia 15.05.2018; Felietony; s. 105

Czytaj także

Kraj

Prof. Marcin Król: Obyśmy znów nie byli głupi

Prof. Marcin Król, historyk idei, o tym, że czeka nas koniec starego świata i nic dobrego z tego na razie nie wyjdzie.

Jacek Żakowski
01.01.2019