Kraj

Orzeł bez pilota

Orzeł bez pilota

Niestety, chaos to nasza specjalność.

Nie ma dnia, żeby ktoś nam nie podłożył świni. Akurat teraz, kiedy jesteśmy w podniosłym nastroju z powodu podwójnego święta: stulecia odzyskania niepodległości oraz święta demokracji, jakim są wybory, gruchnęła wieść, że nasz Orzeł Biały jest plagiatem. Tego jeszcze brakowało! Ten orzeł, którego każdy z nas nosi w sercu i w kieszeni! Jedyny w świecie orzeł w koronie, którego głowa zwrócona jest w prawo, a upierzenie, proporcje skoku i pazurów, ogony na skrzydłach, rozety i korpusy są niepowtarzalne.

Reklama

Czytaj także

Kultura

Dlaczego książki dla młodzieży już nie uczą i nie wychowują

Ukazanie się „Księgi dla starych urwisów”, książki Krzysztofa Vargi o twórczości Edmunda Niziurskiego, to dobry powód, by zapytać, dlaczego nie ma już miejsca na literacki dydaktyzm.

Mirosław Pęczak
20.04.2019
Reklama