Kraj

Najpierw Polska

Są problemy, których nawet żołnierze amerykańscy nie rozwiążą.

Polska i USA wymawiane są dziś jednym tchem jako organizatorzy konferencji dotyczącej Bliskiego Wschodu, w Warszawie przeważa jednak chyba sceptycyzm. Są entuzjaści, głównie po stronie władzy, „to wyraz uznania – mówią – wstaliśmy z kolan, liczymy się w świecie, przyjadą wielcy gracze”, a 1 września, na obchody rocznicy wybuchu drugiej wojny światowej, ściągniemy Trumpa i Putina. Tym, że nie zaproszono Iranu, a Palestyńczycy i inni odmówili, raczej się nie chwalimy. Nie brak zatem wątpliwości, czy aby nie jest to wyraz uległości wobec USA, klientelizmu, danina w zamian za parasol amerykański i rosnącą obecność militarną Stanów w naszym kraju.

Polityka 7.2019 (3198) z dnia 12.02.2019; Felietony; s. 87
Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Kobiety na froncie

Rozmowa ze Swiatłaną Aleksijewicz, autorką bestsellera „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”, o żołnierkach Armii Czerwonej

Paweł Sulik
15.06.2021