Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Totalna mobilizacja

„Każde wybory mają swoją specyfikę. Prawdą jest, że o pełną mobilizację i zaangażowanie wszystkich na sto procent najłatwiej jest w wyborach parlamentarnych”. „Każde wybory mają swoją specyfikę. Prawdą jest, że o pełną mobilizację i zaangażowanie wszystkich na sto procent najłatwiej jest w wyborach parlamentarnych”. Krystian Maj / Forum
Przewodniczący PO Grzegorz Schetyna o wyborczej przegranej i o tym, co dalej z antypisowską koalicją.
„W ewentualnej drugiej kadencji Kaczyński będzie próbował dokończyć dzieła narzucania pełnej partyjnej kontroli sądownictwu”.Dawid Zuchowicz/Agencja Gazeta „W ewentualnej drugiej kadencji Kaczyński będzie próbował dokończyć dzieła narzucania pełnej partyjnej kontroli sądownictwu”.

MALWINA DZIEDZIC: – Co się stało? Wynik eurowyborów był zaskoczeniem?
GRZEGORZ SCHETYNA: – Chyba dla wszystkich. Pracownie badawcze, które wskazywały na wyrównane poparcie, pomyliły się. Kluczową rolę w tych wyborach odegrał elektorat ze wsi i z miast do 50 tys. mieszkańców, a także wyborcy z przedziału 50–60 lat i więcej. Na wsi głosowało przecież grubo ponad dwa razy więcej wyborców niż w wyborach europejskich pięć lat temu. Dotarcie do tych grup z własnym przesłaniem jest trudne i wymaga zaangażowania nadzwyczajnych sił i środków. Szczególnie kiedy ma się naprzeciwko siebie bezustanną, agresywną propagandę PiS w mediach publicznych, które dla większości z tych osób są głównym źródłem informacji. Na pewno miały też wpływ transfery socjalne: obiecane 500+ na pierwsze dziecko oraz trzynasta emerytura, którą wypłacano tuż przed wyborami. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem deprecjonowania czy wręcz stygmatyzowania ludzi, którzy dali się przyciągnąć PiS. Problemem jest jedynie fakt, że liczba kanałów komunikacji z nimi jest bardzo ograniczona i niemalże zmonopolizowana przez rządzących. Musimy znaleźć sposób, żeby przebić się do nich ze swoim przekazem, z rzetelną informacją przez zagłuszający wszystko jazgot kłamstw. Przykładem na skuteczność pisowskiej propagandy może być to, z jaką łatwością obronę dzieci przed pedofilią udało się im przerobić na atak na Kościół i tradycję.

Może jednak zawiodła strategia?
Koncepcja szerokiej koalicji była i jest słuszna. Tylko tak można pokonać PiS. Ale trzeba tę koncepcję sprawniej zrealizować. I przeprowadzić lepszą kampanię. Gdyby nie zjednoczenie opozycji, porażka byłaby dużo bardziej dotkliwa. Dlatego dla mnie wynik Koalicji Europejskiej to sygnał, że opozycję trzeba jeszcze intensywniej integrować.

Polityka 23.2019 (3213) z dnia 04.06.2019; Temat tygodnia; s. 12
Reklama