Kraj

Prywatyzacja moralności

Sukces ma ojca zbiorowego, lecz za zło odpowiadają jednostki.

Urażona duma narodowa każe negować wszelkie uogólnienia odnoszące się do narodowej całości. No nie, nie wszelkie. Wyłącznie te, które mogłyby przypisywać tej świętej zbiorowości jakieś wady lub czyny niecne. Nikt w Lailonii nie zwalcza zdań w rodzaju „Lailończycy wygrali mecz” ani „Lailończycy pomagali Nasturcjanom”, za to bardzo nielubiane są (zarówno w Lailonii, jak w Nasturcji) wyrażenia w rodzaju „Nasturcjanie wymordowali…”, względnie „Lailończycy kolaborowali”.

Polityka 23.2019 (3213) z dnia 04.06.2019; Felietony; s. 96

Czytaj także

Świat

Ghislaine Maxwell, kobieta, która pomogła Epsteinowi zbudować harem

Córka brytyjskiego magnata prasowego miała werbować dla swojego przyjaciela Jeffreya Epsteina młode, przeważnie nieletnie dziewczęta. Jak absolwentka Oxfordu mogła wejść w tę rolę?

Tomasz Zalewski
18.08.2019