Kraj

Hula Bubula

W Polsce Kaczyńskiego zasada fair play obowiązuje w ograniczonym zakresie.

Solą w oku polskich władz są wolne media. Władza autorytarna nie cierpi krytyki, stara się wyciszyć dysydentów, faworyzując pochlebców, którym przypina ordery, płaci, deleguje za granicę, sponsoruje przekłady i publikacje bliskich sobie autorów. W ten sposób dowiedzieliśmy się, że niektórzy publicyści zostali awansowani do rangi pisarzy, którzy reprezentują polską literaturę za granicą. Wydział Agitacji Propagandy KC pracuje pełną parą.

Pięć lat temu, kiedy media opozycyjne zwalczały Tuska i Komorowskiego – wszystko było w porządku.

Polityka 26.2019 (3216) z dnia 25.06.2019; Felietony; s. 95
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Chłopcy 30+, czyli faceci jak dzieci

Psychologowie alarmują: to już epidemia. Pokolenie 20-, 30-, a nawet 40-latków nie chce dorosnąć.

Agnieszka Sowa
12.07.2016