Kraj

Transpoprawność w radiu

Nazwanie Margot Michałem Sz. jest dla niej po prostu bolesne i może być odbierane jako złośliwość oraz brak zrozumienia dla potrzeb i praw osób transpłciowych.

W środowisku dziennikarskim trwa gorączkowa dyskusja na temat granic poprawności politycznej. Wywołał ją Piotr Jedliński, prezes spółki prowadzącej Radio Nowy Świat, broniąc prawa dziennikarzy swojej stacji do określania aktywistki LGBT Margot za pomocą jej formalnego imienia i nazwiska (Michał Sz.) oraz męskoosobowego słowa „aktywista”.

Rzecz w tym, że dla wielu osób transpłciowych ich metrykalne imię jest tzw. deadname, imieniem wskazującym na płeć, z którą się nie identyfikują i do tej płci ich przywiązującym.

Polityka 34.2020 (3275) z dnia 18.08.2020; Komentarze; s. 8

Czytaj także

Kultura

Niezwykły film o Tonym Haliku

Nowy film przypomina postać Tony’ego Halika – polskiego podróżnika, honorowego „białego Indianina”, nieustraszonego reportera, który realizm magiczny uprawiał w życiu i pracy.

Aneta Kyzioł
18.09.2020