Kraj

Człowiek na gumkę

Muszka na gumkę świadczy, że rezerwy kadrowe są na wyczerpaniu. Władza bierze już nawet tych na gumkę.

Minister edukacji (oczywiście narodowej) Dariusz Piontkowski mówi, że „dyrektor szkoły jest zobowiązany zapewnić mydło w toalecie, bieżącą wodę, ręczniki papierowe i to są wymogi, które funkcjonowały dawniej, jeszcze przed epidemią. To także mycie powierzchni w szkole czy wietrzenie sal. Nie są to bardzo skomplikowane działania i jeśli dyrektor ich przestrzega, to nie ma powodu, by pociągać go do odpowiedzialności”.

Przecieram oczy ze zdumienia. Czy ja czytam rozmowę z ministrem w poważnym dzienniku „Rzeczpospolita”, czy też monolog do kabaretu, jakże hojnie zresztą wspieranego milionami złotych przez rząd.

Polityka 37.2020 (3278) z dnia 08.09.2020; Felietony; s. 86

Czytaj także

Kultura

Niezwykły film o Tonym Haliku

Nowy film przypomina postać Tony’ego Halika – polskiego podróżnika, honorowego „białego Indianina”, nieustraszonego reportera, który realizm magiczny uprawiał w życiu i pracy.

Aneta Kyzioł
18.09.2020