Kraj

Idzie nowe

Po Lizbonie uczynienie z TSUE sądu konstytucyjnego Unii i zgoda na fundusz sprawiają, że partia Kaczyńskiego nie może wymigać się od współodpowiedzialności za pogłębienie integracji.

Zmęczonym covidową deprechą poddaję pod rozwagę, że mijający rok nie był całkiem zły i to nie tylko dlatego, że w rekordowym czasie nauka dała nam szczepionkę. Zamknęliśmy go porozumieniem handlowym z Wielką Brytanią, w którym każdy dostał to, na czym mu zależało. Brytyjczycy iluzję samowystarczalności, a my – utrzymanie bezcłowego dostępu do brytyjskiego rynku, z którym jako Unia i jako Polska mamy dużą nadwyżkę handlową. Przy czym w praktyce Brytyjczycy ledwie skorzystają z wolności regulacyjnej, a my nie musieliśmy otworzyć się na eksport usług – a tu Wielka Brytania jest konkurencyjna.

Polityka 1/2.2021 (3294) z dnia 29.12.2020; Komentarze; s. 9
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Taktyka stanu wyjątkowego i bezwzględnych pushbacków nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Łukaszenka nadal prowadzi swój sabotaż, a nawet go nasila. Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Renata Lis
23.09.2021