Kraj

Powrót do ideologii

Nie wiemy, w jakim języku artykułować nasze moralne żądania i komu powierzyć pracę nad ich realizacją.

Czy mamy odwagę zastanawiać się nad tym, jakiego chcielibyśmy społeczeństwa? Utopiści szczęśliwych stuleci dziecięctwa nowoczesności dość się już naprodukowali. Nazbyt czujemy się dojrzali i odpowiedzialni, żeby wdawać się w marzenia o postępie moralnym, politycznym i cywilizacyjnym. Nauczono nas bowiem, że od marzeń tylko krok do ideologii, a od ideologii jeszcze tylko jeden do przemocy. Trudno jednakże tak zupełnie wyrzec się myślenia o przyszłości. Przecież odpowiedzialność zakłada jakieś planowanie, a co najmniej zapobiegliwość.

Polityka 5.2021 (3297) z dnia 26.01.2021; Felietony; s. 90
Reklama

Czytaj także

Kultura

Polonia jest taka jak my. Ewa Winnicka opowiada o polskim Greenpoincie

Mnie ten temat dlatego tak bardzo pociąga, że zmusza do zastanowienia, co to znaczy być w ogóle Polakiem – mówi Ewa Winnicka, autorka książki „Greenpoint. Kroniki Małej Polski”.

Janusz Wróblewski
16.06.2021