Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Covid nie daje o sobie zapomnieć

Covid nie daje o sobie zapomnieć. Co ze szczepionkami? Kiedy się zapisać?

Zakontraktowana szczepionka nie będzie tym razem zawierała mRNA, lecz – tak jak m.in. przeciwgrypowa – specjalnie opracowane białko, które stymuluje komórki odpornościowe do produkcji przeciwciał. Zakontraktowana szczepionka nie będzie tym razem zawierała mRNA, lecz – tak jak m.in. przeciwgrypowa – specjalnie opracowane białko, które stymuluje komórki odpornościowe do produkcji przeciwciał. Shutterstock
Resort zdrowia nie planuje kampanii zachęcającej do szczepień.

Etap paniki i strachu przed Covid-19 jest za nami, ale to nie znaczy, że wolno bagatelizować wzrost liczby zakażeń i lekceważąco podchodzić do zbierania danych na ich temat. Tymczasem szacunki resortu zdrowia mówiące o ok. 2 tys. nowych zakażeń covid dziennie są niewiarygodne, gdyż po zniesieniu obowiązku testowania nie ma żadnych zachęt ze strony Ministerstwa Zdrowia, by lekarze POZ skrupulatnie diagnozowali podłoże infekcji i na bieżąco raportowali wyniki testów w kierunku covid, grypy lub RSV. Pacjenci, którzy robią to na własną rękę, nie przekazują takich danych. Zresztą nikt im nie mówi, że aby test był miarodajny, nie należy go wykonywać od razu, gdy poczują się gorzej, tylko dopiero w 3–4 dobie po wystąpieniu objawów.

Choć Covid-19 zdominował pejzaż jesiennych infekcji, kierownictwo MZ udaje, że to już nie ich problem. Dziurawa diagnostyka sprawia, że nie wiadomo, jakie podwarianty koronawirusa omikron dominują obecnie w Polsce. Awantura wszczęta przez poprzedniego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego z koncernem Pfizer (który domaga się od Polski 6 mld zł za zerwaną umowę na sprzedaż szczepionek) skutkuje brakiem na rynku również leku ukierunkowanego na SARS-CoV-2, który mogliby otrzymywać chorzy z największym ryzykiem powikłań. A jak dopiero niedawno poinformowało MZ, uaktualnione szczepionki będą dostępne w Polsce najwcześniej 6 grudnia – tyle że przecież one nie leczą zakażeń, których jest już mnóstwo, lecz są elementem profilaktyki, więc powinniśmy mieć do nich dostęp przynajmniej już od 2 miesięcy.

Zakontraktowana szczepionka nie będzie tym razem zawierała mRNA, lecz – tak jak m.in. przeciwgrypowa – specjalnie opracowane białko, które stymuluje komórki odpornościowe do produkcji przeciwciał. Eksperci od dawna przekonują, że podanie dawki przypominającej w nieco innej formule niż co najmniej dwie pierwsze dawki podstawowe ma wiele zalet i specyfik amerykańskiego Novavaxu (z którym sporo łączy polską spółkę biotechnologiczną Mabion, bo od 2021 r.

Polityka 49.2023 (3442) z dnia 28.11.2023; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 9
Oryginalny tytuł tekstu: "Covid nie daje o sobie zapomnieć"
Reklama