Kraj

Współpraca rolna Polski i Ukrainy w Unii Europejskiej

Uczestnicy konferencji „Współpraca rolna Polski i Ukrainy w UE”: (od lewej) Leonid Kozaczenko, prof. Walenty Poczta, Jacek Piechota, Joanna Solska, Monika Piątkowska oraz Grzegorz Kozieja. Uczestnicy konferencji „Współpraca rolna Polski i Ukrainy w UE”: (od lewej) Leonid Kozaczenko, prof. Walenty Poczta, Jacek Piechota, Joanna Solska, Monika Piątkowska oraz Grzegorz Kozieja. AP
Ostatnie miesiące obfitowały w wydarzenia pogarszające wzajemne relacje w handlu rolnym Polski i Ukrainy. Utrzymywanie zakazu importu zbóż przez polski rząd, rolnicze protesty w całym kraju i wysypywanie ukraińskiego zboża, nie wniosły wiele optymizmu do naszych wzajemnych relacji.

Wszystkie te zdarzenia miały miejsce pomimo korzystnych dla Polski ogólnych wyników w handlu z Ukrainą – w zeszłym roku zanotowaliśmy 31 mld zł nadwyżki. Faktem jest, że Ukraina posiada istotne przewagi w produkcji rolnej. Pytanie, czy to rzeczywiście ma decydujący wpływ na sytuację i trudności naszych producentów rolnych.

Na te i inne wątpliwości odpowiedź miała przynieść konferencja „Współpraca rolna Polski i Ukrainy w UE”, którą biuro prof. Marka Belki oraz frakcja Socjalistów i Demokratów w Parlamencie Europejskim zorganizowały w siedzibie tygodnika „Polityka” 15 kwietnia br. Obrady ekspertów, publicystów, polityków i praktyków rynkowych zajmujących się kwestiami rolnymi zaowocowały pomysłami na uśmierzanie gorących sporów handlowych oraz na poszukiwanie wspólnego miejsca dla Ukrainy i Polski na jednolitym rynku UE.

Prof. Marek BelkaAPProf. Marek Belka

Najmocniej wybrzmiały wezwania do promowania w publicznej dyskusji nie emocji, lecz faktów. Te nie pozostawiają wątpliwości – na ceny zbóż w polskich skupach w znikomy sposób wpływa import z Ukrainy, decydują o nich światowe giełdy i nadpodaż surowca (głównie z Rosji i Ameryki Południowej). Ziarno zza naszej wschodniej granicy jest produkowane głównie z myślą o odbiorcach w Hiszpanii, we Włoszech oraz w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Inwestycje w naszą infrastrukturę kolejową i portową mogą wspomóc nie tylko tranzyt ukraińskich towarów, ale także rozwój naszego eksportu rolno-spożywczego. Jak wskazywał prof. Walenty Poczta, jedynie dodawanie własnej wartości do surowca pozwala uniezależnić się od prostej gry podaży i popytu na rynkach międzynarodowych.

Troska o zabezpieczenie interesów polskich rolników mocno wybrzmiała podczas interwencji pana ministra Czesława Siekierskiego, który większe wyzwania widzi w przyszłym ułożeniu unijnych relacji rolnych, po akcesji Ukrainy do wspólnego rynku. Na razie jest to odległa perspektywa, któr

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Czesław Siekierski oraz Zenon Daniłowski.APMinister rolnictwa i rozwoju wsi Czesław Siekierski oraz Zenon Daniłowski.

ą poprzedzą lata dostosowywania ukraińskiej produkcji i systemu dopłat do standardów unijnych, na co zwrócił uwagę Jerzy Plewa, ekspert Team Europe. Już teraz warto jednak zwiększać efektywność polskiej produkcji rolnej i modernizować ją poprzez reformę systemu dzierżawy i tworzenie kooperatyw produkcyjno-przetwórczych, wykorzystywanie najnowszych technologii oraz promowanie zrównoważonej produkcji rolnej, która nie zależy od dopłat, ale efektywności ekonomicznej, o czym wspominał Grzegorz Brodziak z Polskiej Federacji Rolnej.

O poszukiwaniu synergii i pomysłów na współpracę pomiędzy Polską i Ukrainą mówiła była minister rolnictwa Ukrainy Olga Trofimtseva, a wtórował jej Bartosz Urbaniak z BNP Paribas, który słusznie podkreślił, że włączenie ukraińskiego potencjału rolnego do wspólnego rynku unijnego wzmocni Unię Europejską i może stworzyć narzędzia do walki z kryzysem klimatycznym. Chcąc dopasować się do tych strategicznych trendów, powinniśmy rozwijać polskie przetwórstwo żywnościowe oraz polskie marki spożywcze, które pozwolą naszym rolnikom być częścią łańcucha wartości, w którym cena surowca nie odgrywa głównej roli.

Zaopatrzeni w tak wiele dobrych pomysłów na reformę polskiego rolnictwa w kooperacji z Unią i Ukrainą musimy teraz przekuć je w plan działania.

MAREK BELKA

Biuro Posła do Parlamentu Europejskiego
A: al. Tadeusza Kościuszki 48,
Lok. 14EU, 90-427 Łódź
E: biuro@marekbelka.com

.mat. pr..

Polityka 18/19.2024 (3462) z dnia 23.04.2024; Unia Europejska; s. 22
Reklama
Reklama