Felietony Ludwika Stommy

Matka Boska do boju zagrzewa

W „Gazecie Wyborczej” przeczytałem fragmenty kazania księdza prałata Romana Kneblewskiego z Bydgoszczy wygłoszonego dla uczczenia I Pielgrzymki Młodzieży Narodowej na Jasną Górę: „kiedy wchodziliśmy sobie swobodnie do Moskwy, a Moskwa drżała, kiedy wszystkie potęgi drżały, a my stanowiliśmy nie byle jakie imperium. (…) Polska była wtedy zdecydowanie najbogatszym krajem w Europie, a inne narody opowiadały o niej jako o kraju mlekiem i miodem płynącym. (…) Nasz strój i obyczaj naśladowano na dworach, a polszczyzna była językiem międzynarodowym i cesarz chiński pisał listy po polsku.

Polityka 15.2014 (2953) z dnia 08.04.2014; Felietony; s. 96
Reklama