Arktyka znika. W przyszłości na stałe?

Topniejący biegun
Już we wrześniu lody arktyczne skurczą się rekordowo – do najmniejszego rozmiaru od początku naukowych pomiarów tego zjawiska. Czy Arktyka w przyszłości w ogóle zniknie?
Wyspa Upernavik u północno-zachodniego wybrzeża Grenlandii. Wejście do portu jest coraz częściej blokowane dużymi górami lodowymi.
Kim Hansen/Wikipedia

Wyspa Upernavik u północno-zachodniego wybrzeża Grenlandii. Wejście do portu jest coraz częściej blokowane dużymi górami lodowymi.

Pokrywa lodowa Arktyki każdego roku latem kurczy się, osiągając najmniejsze rozmiary we wrześniu. Zimą pokrywa ta odtwarza się, aby osiągnąć swe maksimum w marcu. Jednak od kilku lat oceanografowie i glacjolodzy z całego świata notują coraz większe letnie ubytki lodu na Arktyce, a także – niezależnie od tego – stałe i bezpowrotne kurczenie się jej lodowej powłoki. Szacuje się, że  od roku 2004 Arktyka traci bezpowrotnie ok. 900 km sześciennych lodu rocznie. Oznacza to, że lodowacenie zimowe nie jest w stanie zrekompensować ubytków letnich.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną