Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Nauka

Serce w trójwymiarze

Trudna sztuka ultrasonografii: pomocny druk 3D

Model serca płodu noworodka stworzony przez dr. Macieja Wiechecia i firmę projektową Grid. Model serca płodu noworodka stworzony przez dr. Macieja Wiechecia i firmę projektową Grid. Paweł Ulatowski
Lekarzom zawsze przydawała się wyobraźnia. W przypadku wad serca u płodu skutecznie może jej pomóc druk 3D.
Skan badania ultrasonograficznego serca 13-tygodniowego płodu.MArcel Barteler/Wikipedia Skan badania ultrasonograficznego serca 13-tygodniowego płodu.

Ciąża. Długo wyczekiwana. Najpierw więc radość, że za kilka miesięcy przyjdzie na świat upragniony potomek. Jeszcze nie wiadomo, chłopczyk czy dziewczynka, ale to przecież najmniej teraz ważne. Czy będzie zdrowe – oto zasadnicze pytanie! Po kilku tygodniach, gdy trzeba zgłosić się na badanie ultrasonograficzne, przychodzi stres. Co lekarz wykryje, czy w ogóle coś zobaczy? Pierwsza pamiątka – czarno-biały wydruk komputerowy – na rodzicach robi wrażenie. Ale tylko udają, że widzą na nim to wszystko, co pokazał im specjalista na monitorze aparatu. Jakieś cienie, kilkumilimetrowe kontury. Jaka jest gwarancja, że dziecko urodzi się bez wad?

Diagnosta wirtuoz

Dr Marcin Wiecheć wykonał już ponad 35 tys. takich badań. Na co dzień pracuje w Klinice Ginekologii i Położnictwa Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, ale sam siebie nazywa położnikiem mocno zorientowanym na ultrasonografię i diagnostykę prenatalną. Za pomocą głowicy, którą przykłada do brzucha ciężarnych, ogląda dzieci na długo zanim przyjdą na świat: jakiej są płci, czy mają ręce i nóżki, jak zbudowane są ich narządy wewnętrzne. Serce interesuje go najbardziej, gdyż w okresie rozwojowym jest ono obarczone największym ryzykiem wad wrodzonych. Skąd się biorą? – Trudne pytanie, bo na ogół tego nie wiemy – rozkłada ręce.

Przyczyn, o których można przeczytać w podręcznikach (a współcześni rodzice z łatwością znajdują te informacje w Wikipedii), może być mnóstwo: predyspozycje genetyczne, anomalie chromosomów, infekcje wirusowe w I trymestrze ciąży albo wpływ niektórych leków. – Przebadaliśmy pacjentki z grup ryzyka i wcale nie znaleźliśmy u ich dzieci zwiększonej liczby wad wrodzonych – zastrzega dr Wiecheć.

Polityka 11.2016 (3050) z dnia 08.03.2016; Nauka; s. 74
Oryginalny tytuł tekstu: "Serce w trójwymiarze"
Reklama