Przyjaźń

Jak wygląda przyjaźń między kobietami

Kobieca przyjaźń ma wiele wymiarów. Kobieca przyjaźń ma wiele wymiarów. Virinaflora / Shutterstock
Francuzki nie lubią „babskich wieczorów”, Brytyjki wręcz przeciwnie. 

We francuskiej komedii Laurenta Tirarda z 2016 r. „Facet na miarę” główny bohater – na dowód, że partnerka traktuje go poważnie – oczekuje, że zostanie przedstawiony jej przyjaciółkom. Ta zmieszana mówi, że od kiedy się rozwiodła, przyjaciółki jej unikają. W filmie to jedynie epizod, pokazuje on jednak popularną nie tylko we Francji tendencję do zrywania kobiecych przyjaźni, gdy któraś z przyjaciółek jest (na nowo) wolna, a pozostałe zajęte, oraz rezerwę wobec kobiecej przyjaźni w ogóle. Wolne (lub chociaż chwilowo samotne – bo mąż w delegacji) kobiety to wielkie zagrożenie – myśli większość francuskich kobiet.

W książce „Dlaczego Francuzki są takie sexy” Helena Frith Powell przytacza rozmowę z koleżanką: „Pomyśl o swoich przyjaciółkach – podczas lunchu w Montpellier mówi Sylvie, moja francuska znajoma. – Wcześniej czy później lądują w łóżku z twoim mężem albo chłopakiem. Osłupiałam! – Przecież nawet nie poznałam twojego męża! – protestuję. – Domyśl się dlaczego!”. To dowodzi, że kobiety nie lubią się przyjaźnić z kobietami ze względu na swoją zazdrość i podejrzliwość. Ale Frith Powell cytuje także znajomego: „We Francji bardzo często przyjaciółki wdają się w romanse z partnerami najbliższych koleżanek. Tak po prostu się dzieje. Pozamałżeński seks uprawiają zazwyczaj dobrze znające się osoby”.

Do usuwania z pola widzenia męża albo chłopaka kobiet atrakcyjniejszych od siebie prowadzi więc nie tyle przesadna podejrzliwość, ile umiejętność antycypowania. Choć czasem paradoksalnie impulsem do koleżeńskiej relacji między kobietami może być chęć zaprzyjaźnienia się (i przez to niejako rozbrojenia) potencjalnej kochanki męża w myśl zasady z „Ojca chrzestnego”: „Trzymaj swoich przyjaciół blisko, ale swoich wrogów jeszcze bliżej”.

Reklama