31 sierpnia 2011 Galerie Czas miejskich partyzantów - galeria 31 sierpnia 2011 Mieszkańcy przejmują ulice - wspólna akcja poznańskich partyzantów i ich towarzyszy z innych miast. Filip Springer / Polityka Mówią, że miasta należą do nich. Walcząc z małymi sprawami, powodują coraz większe zamieszanie. Często pojawiają się znikąd, robią swoje i rozpływają się w miejskiej dżungli. Filip Springer/Polityka W Katowicach prężnie działa obywatelska inicjatywa Napraw Sobie Miasto. Filip Springer/Polityka Działacze inicjatywy Napraw Sobie Miasto. Filip Springer/Polityka Katowiccy partyzanci protestowali m. in. przeciw wyburzeniu Dworca Głównego. Niestety, tę bitwę przegrali. Filip Springer/Polityka Grupa Napraw Sobie Miasto zorganizowała również akcję symbolicznej sprzedaży betonowych kielichów podtrzymujących konstrukcję dworca. Na akcję pozytywnie odpowiedziało kilka największych pracowni architektonicznych. Filip Springer/Polityka Dominik Tokarski. Razem z przyjaciółmi zasadził bluszcz, który pnie się po katowickich ekranach dźwiękoszczelnych. Filip Springer/Polityka W czasie odbywającego się w czerwcu Poznaniu I Kongresu Ruchów Miejskich przedstawiciele kilkudziesięciu organizacji w symboliczny sposób przejęli na kilka godzin ul. Wrocławską. Filip Springer/Polityka Przejęcie ulic miało zwrócić uwagę na potrzebę organizowania przyjaznych mieszkańcom przestrzeni w największych metropoliach. Filip Springer/Polityka Łódzka Grupa Pewnych Osób - pierwsza w Polsce miejska partyzantka - od 2006 r. zorganizowała kilkadziesiąt akcji. Filip Springer/Polityka Marcin Rutkiewicz i jego koledzy ze Stowarzyszenia MojeMiastoAwNim.pL przez cztery lata czyścili Warszawę z warstw plakatów i lobbowali urzędników. Filip Springer/Polityka Justyna Koeke, razem z siostrą Cecylią Malik i resztą kolektywu Modraszek, rozpętała prawdziwe powstanie w obronie zielonego Zakrzówka. Filip Springer/Polityka Do akcji przebierania się za motyle włączyło się wiele osób, które nie zgadzały się na niszczenie Zakrzówka.