Przejdź do treści
Janina Paradowska
15 września 2015
Galerie

Przystanek Kos oczami Artura Domosławskiego

15 września 2015
Chwilę przed wejściem na prom do Aten Chwilę przed wejściem na prom do Aten Artur Domosławski / Polityka
Uciekają przez wojną, terrorem, wyzyskiem i nędzą. Zostawiają za sobą dom, ziemię, rodzinę, przyjaciół. Syryjczycy i Irakijczycy, Kurdowie i Palestyńczycy, Afgańczycy, Pakistańczycy, Bangijczycy i obywatele kilkunastu krajów Afryki.

Spotkałem ich na greckiej wyspie Kos, na którą przeprawiają się z tureckiego półwyspu Bodrum. Marzą, że nieznany świat, do którego pragną wejść, będzie gościnny, lepszy. Czy rzeczywiście będzie?

Reportaż Artura Domosławskiego „Ludy świata pukają do bram” w najnowszym wydaniu POLITYKI »
Grecka wyspa Kos. Łódź straży morskiej dobija do przystani z grupą około 100 migrantów uratowanych z biedałódek i pontonów płynących Morzem Egejskim z tureckiego półwyspu Bodrum.Artur Domosławski/Polityka Grecka wyspa Kos. Łódź straży morskiej dobija do przystani z grupą około 100 migrantów uratowanych z biedałódek i pontonów płynących Morzem Egejskim z tureckiego półwyspu Bodrum.
Muhammad Barni (drugi z prawej), Syryjczyk z Homs, 61 lat, chwilę po zejściu na ląd. Jak w tym wieku ułożyć sobie życie na nowo?Artur Domosławski/Polityka Muhammad Barni (drugi z prawej), Syryjczyk z Homs, 61 lat, chwilę po zejściu na ląd. Jak w tym wieku ułożyć sobie życie na nowo?
Pierwszy prysznic przy miejskiej plażyArtur Domosławski/Polityka Pierwszy prysznic przy miejskiej plaży
Syryjki o wschodzie słońca, przy starym zamkuArtur Domosławski/Polityka Syryjki o wschodzie słońca, przy starym zamku
Dopłynęliśmy! Żyjemy!Artur Domosławski/Polityka Dopłynęliśmy! Żyjemy!
Przed zrujnowanym hotelem Captain Elias. Grupa Pakistańczyków i Afgańczyków czeka na kanapki rozdawane przez wolontariuszy.Artur Domosławski/Polityka Przed zrujnowanym hotelem Captain Elias. Grupa Pakistańczyków i Afgańczyków czeka na kanapki rozdawane przez wolontariuszy.
„Przepraszam za to, co powiedziałem, gdy byłem głodny”. Yannick z Kamerunu, absolwent informatyki. Mówi po francusku, angielsku, hiszpańsku.Artur Domosławski/Polityka „Przepraszam za to, co powiedziałem, gdy byłem głodny”. Yannick z Kamerunu, absolwent informatyki. Mówi po francusku, angielsku, hiszpańsku.
Vasiliki Venizelou, nauczycielka angielskiego, i Sotiris Palaskas, nauczyciel historii, oboje działają w komitecie solidarności, który pomaga imigrantom.Artur Domosławski/Polityka Vasiliki Venizelou, nauczycielka angielskiego, i Sotiris Palaskas, nauczyciel historii, oboje działają w komitecie solidarności, który pomaga imigrantom.
Namioty – nowa gałąź biznesu turystycznego na KosArtur Domosławski/Polityka Namioty – nowa gałąź biznesu turystycznego na Kos
Doha i jej dzieci, Irakijczycy z KirkukArtur Domosławski/Polityka Doha i jej dzieci, Irakijczycy z Kirkuk
Trzech Johnów – Kurdów z Al-Kamishli, przy granicy syryjsko-irackiej i syryjsko-tureckiej, gdzie Państwo Islamskie sieje terror. Każdy z Johnów jedzie do innego kraju w Europie.Artur Domosławski/Polityka Trzech Johnów – Kurdów z Al-Kamishli, przy granicy syryjsko-irackiej i syryjsko-tureckiej, gdzie Państwo Islamskie sieje terror. Każdy z Johnów jedzie do innego kraju w Europie.
Ogłoszenie lokalnego towarzystwa przyjaciół zwierząt, obok koczowiska imigrantów przy miejskiej plaży: „Nie dokarmiaj i nie kupuj [zwierząt], gdy bezdomne psy i koty umierają – adoptuj je”.Artur Domosławski/Polityka Ogłoszenie lokalnego towarzystwa przyjaciół zwierząt, obok koczowiska imigrantów przy miejskiej plaży: „Nie dokarmiaj i nie kupuj [zwierząt], gdy bezdomne psy i koty umierają – adoptuj je”.
Syryjczycy Muhammad Kaima i Rena Ahmad i ich trzech urwisów: Said, Zain i AzzanArtur Domosławski/Polityka Syryjczycy Muhammad Kaima i Rena Ahmad i ich trzech urwisów: Said, Zain i Azzan
Anwar i Sami Azizowie, ojciec i syn z Kabulu, którzy podróżują z całą 10-osobową rodziną.Artur Domosławski/Polityka Anwar i Sami Azizowie, ojciec i syn z Kabulu, którzy podróżują z całą 10-osobową rodziną.
Imigrantka z GabonuArtur Domosławski/Polityka Imigrantka z Gabonu
Imigrant z Pakistanu, imienia nie zanotowałem, koczuje przy nadmorskiej promenadzie.Artur Domosławski/Polityka Imigrant z Pakistanu, imienia nie zanotowałem, koczuje przy nadmorskiej promenadzie.
W tych nienormalnych warunkach na każdym kroku widać gorącą potrzebę, żeby było tak jak zawsze.Artur Domosławski/Polityka W tych nienormalnych warunkach na każdym kroku widać gorącą potrzebę, żeby było tak jak zawsze.
Elham Antoine Antoun, Libanka z Syrii, i jej dwójka (z trójki) dzieci: Hiba – 10 lat i Ali – 8 (w wózku śpi jeszcze Hossein – 2 i pół roku). Mąż przepadł bez śladu w Damaszku.Artur Domosławski/Polityka Elham Antoine Antoun, Libanka z Syrii, i jej dwójka (z trójki) dzieci: Hiba – 10 lat i Ali – 8 (w wózku śpi jeszcze Hossein – 2 i pół roku). Mąż przepadł bez śladu w Damaszku.
Afgańczycy gotują wodę na herbatę. Przed opuszczonym hotelem Captain Elias, gdzie tłoczy się kilkuset imigrantów.Artur Domosławski/Polityka Afgańczycy gotują wodę na herbatę. Przed opuszczonym hotelem Captain Elias, gdzie tłoczy się kilkuset imigrantów.
Młodzi Pakistańczycy w oczekiwaniu na greckie dokumenty uprawniające do dalszej podróży przez Grecję.Artur Domosławski/Polityka Młodzi Pakistańczycy w oczekiwaniu na greckie dokumenty uprawniające do dalszej podróży przez Grecję.
Czekanie na dokumenty trwa czasem długie dni; czasem trzeba stać lub siedzieć od wczesnego poranka do późnej nocy.Artur Domosławski/Polityka Czekanie na dokumenty trwa czasem długie dni; czasem trzeba stać lub siedzieć od wczesnego poranka do późnej nocy.
Przed posterunkiem policjiArtur Domosławski/Polityka Przed posterunkiem policji
W wodzie – tym razem bezpiecznie i przyjemnieArtur Domosławski/Polityka W wodzie – tym razem bezpiecznie i przyjemnie
Mała koalicja afgańsko-pakistańskaArtur Domosławski/Polityka Mała koalicja afgańsko-pakistańska
Czas uczyć się nowych języków.Artur Domosławski/Polityka Czas uczyć się nowych języków.
Pożegnania. Ci, co zostają na Kos, wciąż czekają na dokumenty uprawniające do dalszej podróży – promem do Aten.Artur Domosławski/Polityka Pożegnania. Ci, co zostają na Kos, wciąż czekają na dokumenty uprawniające do dalszej podróży – promem do Aten.
Do zobaczenia gdzieś, w lepszym świecie.Artur Domosławski/Polityka Do zobaczenia gdzieś, w lepszym świecie.
Janina Paradowska

Reklama
POLITYKA
Prenumerata Inpost Subskrypcja
Facebook Twitter Instagram

Nasze wydawnictwa

wydanie polityka
wydanie polityka
wydanie specjalne
wydanie specjalne
wydanie pomocnik historyczny
wydanie pomocnik historyczny
wydanie pulsar świat nauki
wydanie pulsar świat nauki
wydanie pulsar wiedza i życie
wydanie pulsar wiedza i życie
  • Redakcja Polityki
  • Biuro reklamy
  • Napisz do redakcji
  • BOK dla subskrybentów
  • O Polityce
  • Regulamin serwisu
  • Zasady publikacji komentarzy
  • Polityka prywatności
  • Deklaracja dostępności
  • Informacje dla akcjonariuszy
  • Ustawienia cookie

Aplikacje Polityki

iOS i Android
iOS i Android
W aplikacjach publikujemy pełne wydania tygodnika POLITYKA oraz nasze pisma.

 

Aplikacja Fiszki fiszki
Fiszki Polityki
Aplikacja dla zabieganych z newsami ze świata nauki, technologii i kultury.
  • Pulsar
  • Polityka Insight
  • Leśniczówka Nibork
  • Projekt: Cogision, Ładne Halo
  • Wykonanie: Vavatech
  • Prawa autorskie © POLITYKA Sp. z o.o. S.K.A.