Kryzys imigracyjny, fala uchodźców, zamachy i groźba przeprowadzenia kolejnych, kruche porozumienie na wschodzie Ukrainy, kolejny rok wojny w Syrii, kampania wyborcza w USA, zawirowania na chińskich giełdach – były to niewątpliwie jedne z najważniejszych wydarzeń na świecie w mijającym roku, które w zasadzie nie kończą się wraz z wybiciem północy. Co nas zatem czeka w 2016 roku?
Ammar Abdullah/Reuters/Forum
<b>Wszyscy strzelają do wszystkich</b></br>
Piąty rok wojny w Syrii nie zbliżył jej mieszkańców do pokoju. Nadzieję niosła styczniowa zmiana władzy w Arabii Saudyjskiej, której rząd od początku konfliktu dokłada do wojennego pieca, sponsorując islamistów. 90-letniego króla Abdullaha zastąpił 79-letni Salman i strumień pieniędzy jeszcze się zwiększył. Amerykanie umyli ręce, aby nie zaprzepaścić szans na nuklearne porozumienie z Iranem. Umowa jest, perspektywy długofalowe budujące, ale te krótkofalowe są takie, że Teheran ma w Syrii wolną rękę. We wrześniu do wojny przyłączyli się Rosjanie, w obronie Asada. Swoim zwyczajem strzelają do wszystkich, czyli głównie do cywilów. Ale 24 listopada okazało się, że sami są pod ostrzałem. Turcy zestrzelili rosyjski Su-24, czym zapoczątkowali najgłębszy kryzys w swoich stosunkach z Rosją. Tylko Syryjczykom się od tego nie poprawiło.</br></br>
Na zdjęciu portret prezydenta Syrii Asada wywieszony przez jednego z członków Al-kaidy w mieście Ariha w północno-zachodniej części kraju.
Umit Bektas/Reuters/Forum
<b>Rok zamachów i gróźb</b></br>
Zaczęło się od zamachu na redakcję „Charlie Hebdo”, potem była strzelanina przed muzeum żydowskim w Brukseli, zabójstwo znanego karykaturzysty w Kopenhadze, zamach w muzeum Bardo w Tunisie i bomby, które wybuchły na trzy tygodnie przed wyborami w Turcji. Apogeum był Paryż, w którym w sześciu zamachach terrorystycznych zginęło w sumie 130 osób. A tuż przed końcem roku w amerykańskim San Bernardino małżeństwo muzułmańskich radykałów zabiło 14 osób. Za każdym razem śmierć nieśli zwolennicy Daesz (tzw. Państwa Islamskiego), którego pozycje Amerykanie bombardują już od 16 miesięcy, co nie przynosi na razie efektów strategicznych. Francja próbuje zbudować antydżihadystyczną koalicję, ale generalnie Zachód wciąż szuka nowej strategii walki z siłami, które nie do końca rozumie. Tymczasem liczba bojowników z zagranicy, którzy zasilili szeregi ISIS, wzrosła w tym roku już do ponad 31 tys.</br></br>
Na zdjęciu pogrzeb ofiar zamachu w Ankarze, do którego przyznał się Daesz (tzw. Państwo Islamskie).
TIME
<b>Głośne panie</b></br>
Za sprawą Angeliny Joli, która z powodu zagrożenia rakiem profilaktycznie usunęła jajniki i jajowody, rozpoczęła się globalna debata o zdrowiu kobiet. Brytyjczycy radowali się z powodu przyjścia na świat kolejnego dziecka Williama i Kate, czwartej w kolejce do tronu księżniczki Charlotty, a twórca Facebooka oświadczył, że z okazji urodzin córki przekaże na cele charytatywne 99 proc. swoich firmowych akcji, żeby świat, w którym przyjdzie żyć jego latorośli, był trochę bardziej znośny. Po raz pierwszy, zarówno w 172-letniej historii „Economista”, jak i nieco krótszej, bo 94-letniej, dziennika „Guardian” szefami zostały kobiety, a amerykański tygodnik „Time” tytuł człowieka roku przyznał niemieckiej kanclerz Angeli Merkel.</br></br>
Na zdjęciu Angela Merkel na okładce tygodnika „Time”