Co nam po zdradzie
Czy mężczyźni brawurowo nie zawyżają, a kobiety wstydliwie nie zaniżają swoich deklaracji co do skoków w bok.
„Kobiety wybierają na kochanków zwykle atrakcyjniejszych partnerów w porównaniu do tych oficjalnych. Jeśli w wyniku romansu poczęte zostanie dziecko, to będzie miało lepszy materiał genetyczny”.
Mike Kemp/Corbis

„Kobiety wybierają na kochanków zwykle atrakcyjniejszych partnerów w porównaniu do tych oficjalnych. Jeśli w wyniku romansu poczęte zostanie dziecko, to będzie miało lepszy materiał genetyczny”.

Zdrada przez ukochaną osobę jest zła. Niesie zgliszcza, straty i jest silnym destruktorem związków. Trudno się z tymi określeniami nie zgodzić i nie zamierzam tego czynić. To, co zamierzam – wspólnie z czytelnikami – uczynić, to zastanowić się nad fenomenem zdrady, walcząc z pewnymi stereotypami wynikającymi ze schematycznego myślenia. Zadać pytania w stylu adwokata diabła. Czy aby na pewno mężczyźni zdradzają częściej (jak się to nam przypisuje w prasie kolorowej albo mówią mądrości ludowe w stylu „facet to świnia”)?

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj