Czy prędkość światła to ostateczna granica?

Młody uczony wyobrażał sobie, że jego praca naukowa opublikowana w szanowanym i powszechnie czytanym periodyku natychmiast przyciągnie ogromną uwagę. Spodziewał się ostrej opozycji i najsurowszej krytyki. Ale był bardzo rozczarowany. Po jego publikacji zapadła martwa cisza. W kilku kolejnych wydaniach periodyku słowem o niej nie wspomniano. Środowisko naukowe przyjęło postawę poczekamy, zobaczymy” – w ten sposób Maja Einstein opisała początkową recepcję jednej z najważniejszych teorii współczesnej nauki, której autorem był jej brat.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj