Czy ludzie mogliby zapadać w sen zimowy?
Zazdrość. Właśnie to uczucie najczęściej przebija z naukowych opracowań o hibernacji ssaków, zwanej do niedawna snem zimowym.
Tirachard Kumtanom/StockSnap.io

Twitter

Firma kriogeniczna zamrażająca ludzi, San Leandro, Kalifornia
Michael Macor/Corbis

Firma kriogeniczna zamrażająca ludzi, San Leandro, Kalifornia

Tekst ukazał się w POLITYCE w lutym 2014 r.

W trakcie hibernacji zużycie tlenu u susłów spada do 23 proc. poziomu właściwego stanowi aktywności. Niektóre nietoperze biorą najwyżej jeden oddech na godzinę! Tempo bicia ich serca potrafi obniżyć się z 200–300 do ledwie 3–10 uderzeń na minutę. Komórki w mózgu kurczą się i zmniejszają liczbę połączeń nawet o 60 proc. Niektóre gatunki podczas wielu miesięcy hibernacji nie wydalają moczu ani kału. A wszystkie te przemiany nie szkodzą w żaden sposób zwierzęciu. Dlaczego? Naukowcy liczą, że gdy to zrozumieją, odkryją sposoby na wiele dolegliwości trapiących dziś ludzkość. Choćby otyłość, która u ludzi skutkuje miażdżycą, chorobami serca i cukrzycą.

Tymczasem zwierzętom hibernującym nic ona nie szkodzi. Jesienią potrafią przecież zwiększyć masę ciała nawet dwukrotnie, odkładając zapasy w postaci tkanki tłuszczowej. I mimo to nie rozwija się u nich żadna z chorób cywilizacyjnych. Ba, chudną potem, nie uprawiając żadnych ćwiczeń. Gdyby udało się to wykorzystać u ludzi, skończyłyby się problemy z nadwagą. Olivia Judson na łamach „Natural History” zaproponowała już hasło reklamowe dla nowych sposobów na odchudzanie: „Zrzuć kilogramy, nie robiąc nic”.

Tylko że leżenie przez tyle miesięcy u ludzi prowadzi do zaniku mięśni i odwapnienia kości. I tu znów na pomoc przychodzą hibernujące zwierzęta. Po 110 dniach spędzonych w gawrze bez jedzenia niedźwiedź traci 29 proc. siły swych mięśni. Tymczasem człowiek na zrównoważonej diecie po 90 dniach w łóżku słabnie aż o 54 proc. „Po 110 dniach głodu i ograniczonych ruchów niedźwiedzie wciąż były podobne do zdrowych, aktywnych i dobrze odżywionych ludzi” – twierdzili w 2007 r. autorzy odkrycia ogłoszonego w „Physiology and Biochemical Zoology”.

Inne badanie wykazało, że, owszem, niedźwiedzie w czasie hibernacji zmniejszają masę kości, ale jednocześnie cały czas tworzą ją od nowa. A ponieważ te procesy się równoważą, w sumie zwierzę po kilku miesiącach bezruchu nadal ma mocne i duże kości. To przeciwnie niż u ludzi prowadzących siedzący tryb życia. Gdy się nie ruszamy, kości się zmniejszają i zanika proces ich tworzenia. Gdybyśmy nauczyli się naśladować niedźwiedzie, skończyłyby się np. problemy osób obłożnie chorych.

Matthew Andrews z University of Minnesota zwraca uwagę na zdumiewające własności serca zwierząt hibernujących. „Przy temperaturach ciała spadających poniżej 20 st. C zdecydowana większość ssaków doświadcza zatrzymania akcji serca – pisze w czasopiśmie „Bioessays”. – Jednakże ssaki hibernujące pozostają w sinusoidalnym rytmie przy temperaturach ciała zbliżających się do 0 st. C”. I konkluduje: „Zrozumienie, jak pracuje serce w ekstremalnych warunkach fizjologicznych podczas hibernacji, może doprowadzić do zapobiegania i leczenia chorób układu krwionośnego, które są dziś główną przyczyną śmierci u ludzi”.

Równie wielkie nadzieje budzą badania mózgu. W czasie hibernacji dociera przecież do niego naprawdę minimalna ilość tlenu. A nie skutkuje to żadną martwicą, udarem czy innymi schorzeniami. Prawdopodobnie ważną rolę odgrywa białko, które odkryto u hibernujących susłów. Gdy podawano ten związek aktywnym zwierzętom, wkrótce wpadały w stan hibernacji, a w ich mózgach spadało zapotrzebowanie na tlen. Dr Cesario Borlongan z Medical College of Georgia twierdzi, że można to wykorzystać w leczeniu osób z udarem oraz chorobą Parkinsona. U zwierząt, którym po udarze podano to białko, zniszczenia w niektórych rejonach mózgu zmniejszały się o 75 proc.! Wstępnie sprawdzano jego działanie na zwierzętach z parkinsonizmem. Dzięki tej substancji miały większą ilość dopaminy – której brak jest główną przyczyną rozwoju owej choroby – niż zwierzęta kontrolne.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj