Intuicja i przenikliwość – podstawy einsteinowskiego sukcesu
Osiągnięcia Einsteina: ziarno i plewy
Co przypadek ogólnej teorii względności mówi o tym, jak przebiega postęp w nauce?
Gabinet Einsteina w Princeton sfotografowany w kilka godzin po śmierci uczonego w kwietniu 1955 r. Dzień wcześniej jeszcze tam pracował.
Ralph Morse/Getty Images

Gabinet Einsteina w Princeton sfotografowany w kilka godzin po śmierci uczonego w kwietniu 1955 r. Dzień wcześniej jeszcze tam pracował.

Według najpopularniejszej koncepcji wyjaśniającej istotę metody naukowej, przedstawionej przez Thomasa Kuhna w „Strukturze rewolucji naukowych”, teorie naukowe tworzone są, by opisać zjawiska uprzednio zaobserwowane w doświadczeniach. Jeśli teoria opisuje wszystkie znane fakty doświadczalne, uważa się, że odniosła sukces. Zdarza się jednak, że jakieś nowe odkrycie nie jest zgodne z przewidywaniami teorii, i wtedy powstaje nowa teoria, która tę anomalię wyjaśnia. Musi ona, oczywiście, opisywać również wyniki wszystkich starych eksperymentów, i jeśli tak się dzieje, nowa teoria zastępuje swoją poprzedniczkę.

Mit o geniuszu i matematycznym pięknie

Tego prostego schematu nie stosuje się w przypadku ogólnej teorii względności. Wszystkie najważniejsze zjawiska, które – jak wiemy dzisiaj – teoria ta opisuje, nie były w 1915 r. znane.

Nic nie wiedziano o rozszerzającym się Wszechświecie, czarnych dziurach, odchylaniu toru światła przez pole grawitacyjne, soczewkowaniu grawitacyjnym, spowolnieniu czasu spowodowanym grawitacją, falach grawitacyjnych, ciemnej energii . Zjawiska te nie tylko nie były w 1915 r. obserwowane, ale wręcz nie wyobrażano sobie nawet ich istnienia. To że dziś wszystkie one są z wielką dokładnością potwierdzone doświadczalnie, stanowi niemający precedensu triumf Einsteinowskiej teorii. Jedynym konkurentem w tym względzie mogłaby być mechanika kwantowa, ale pomimo iż teoria ta odniosła podobnie oszałamiający sukces, wiele charakterystycznych zjawisk kwantowych znanych było eksperymentatorom, zanim teoria ta została sformułowana w 1925 r.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj