Koło napędowe cywilizacji
Koło jest uważane za jeden z donioślejszych wynalazków ludzkości. Słusznie, bo dzięki niemu rozwój technologiczny przyspieszył. Choć w tym wyścigu zdarzały się przystanki.
Koła od modelu rydwanu, Grecja, VI w. p.n.e.
British Museum/BEW

Koła od modelu rydwanu, Grecja, VI w. p.n.e.

Choć trudno sobie to wyobrazić, człowiek nie znając koła, nie tylko podróżował, lecz także potrafił transportować i podnosić ciężary ważące setki ton. Przy wznoszeniu Stonehenge w Anglii czy piramid w Egipcie kamienie i bloki ciągano na drewnianych saniach lub okrągłych pniach. Płozy łatwo ślizgają się nie tylko po lodzie, ale i po wilgotnej trawie, natomiast drewniane rolki najlepiej toczą się po twardym i równym podłożu. Dla prehistorycznych budowniczych najtrudniejsze było panowanie nad ciężkim ładunkiem, gdy zjeżdżał na płozach czy okrąglakach w dół stoku.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj