Ogrzeją nas kwanty światła

Wprost ze Słońca
Wyobraźmy sobie domy, samochody i ubrania wykonane z materiałów wytwarzających prąd ze światła słonecznego. Wyobraźmy sobie milionowe miasta napędzane energią słoneczną pozyskaną i wykorzystaną na miejscu. Nie do wiary?
Panele słoneczne w parku fotowoltaicznym w Bawarii, Niemcy.
Tom Chance/Westend61/Corbis

Panele słoneczne w parku fotowoltaicznym w Bawarii, Niemcy.

W Teksasie – krainie ropy i gazu – znajduje się miasteczko Georgetown. Liczy ok. 50 tys. mieszkańców i położone jest ok. 60 km od śródmieścia Austin, stolicy stanu. To już właściwie przedmieścia tej półtoramilionowej aglomeracji, szybko się rozwijającej m.in. dzięki łupkom gazo- i roponośnym. Nieopodal znajdują się przebogate w te surowce formacje geologiczne Barnett Shale oraz Eagle Ford.

A mimo to Georgetown postanowiło iść pod prąd modzie i wyruszyć na mniej pewny ocean zielonej energetyki.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj