Magazyny energii elektrycznej

Prąd na zapas
Nadchodzi rewolucja w masowym magazynowaniu energii elektrycznej. Będziemy ją gromadzili w gigantycznych zestawach baterii, w sprężonym powietrzu upchanym pod ziemią, w wodorze i jeszcze na parę innych sposobów.
Wytwórnia akumulatorów, Nowy Jork, USA, 1887 r.
Oxford Science Archive/BEW

Wytwórnia akumulatorów, Nowy Jork, USA, 1887 r.

Rok temu do niewielkiego miasta Tehachapi w południowej Kalifornii zjechały setki oficjeli, dyrektorów, prezesów firm i naukowców. Przybyli na zaproszenie największego w regionie dostawcy energii elektrycznej – firmy Southern California Edison zaopatrującej w prąd dwunastomilionową aglomerację Los Angeles. Krótka ceremonia uświetniła otwarcie największego na półkuli zachodniej zestawu baterii litowo-jonowych. Ustawiono ich tam dokładnie 608 832, podzielonych na 10 872 moduły.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj