Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Niezbędnik

Chemia do użytku codziennego

Angielska gazownia, 1828 r. Angielska gazownia, 1828 r. Ann Ronan Picture Library/Heritage Images/Print Collector / Getty Images
Synteza chemiczna to narzędzie pozwalające manipulować materią. Od wielu lat wykorzystuje się je do produkcji energii, żywności, leków, odzieży, przedmiotów codziennego użytku.
„Sceptyczny chemik”, pionierskie dzieło Roberta Boyle’a, brytyjskiego fizyka i chemika pochodzenia irlandzkiego, 1661 r.Getty Images „Sceptyczny chemik”, pionierskie dzieło Roberta Boyle’a, brytyjskiego fizyka i chemika pochodzenia irlandzkiego, 1661 r.

Nie jest wielkim nadużyciem stwierdzenie, że wszystko, co nas otacza, jest w zasadzie materią. I choć według przypuszczeń namacalna materia stanowi jedynie ok. 5 proc. całego Wszechświata (większość mają stanowić nieznane formy – ciemna materia i ciemna energia), to jej obecność jest dla nas kluczowa. Nasze życie jest możliwe dzięki odpowiedniemu rozmieszczeniu różnorodnych atomów pierwiastków w bezkresnej przestrzeni Wszechświata. Dokładnym poznaniem otaczającej materii od lat zajmuje się nauka zwana chemią. Amerykańscy autorzy Theodore L. Brown i H. Eugene LeMay w swojej książce „Chemistry – The Central Science” napisali: „Chemia jest centralną, fundamentalną nauką, ściśle związaną z niemal każdym przejawem naszych kontaktów z materialnym światem, a także stanowi nierozerwalną część ogólnoludzkiej kultury”. To prawda, że dopiero dogłębne poznanie materii pozwoliło ją okiełznać, a następnie wykorzystać w taki sposób, aby osiągać konkretne cele. W rezultacie zagwarantowało to ludzkości widoczny w ostatnim 150-leciu skok cywilizacyjny.

Choć wiedzę chemiczną stosowano nieświadomie już ok. 4000 lat p.n.e., głównie w czasie przerobu metali, to przez wiele wieków jej rozwój był raczej symboliczny i oparty na praktycznych obserwacjach, a nie rzeczywistej wiedzy stosowanej świadomie. Punktem zwrotnym była XVII-wieczna teoria Roberta Boyle’a, według której materia miała składać się z pojedynczych pierwiastków chemicznych, na co dużo wcześniej wskazywali już greccy filozofowie. Następnie przez dziesiątki lat naukowcy definiowali prawa naukowe, poznawali kolejne pierwiastki i związki chemiczne, lecz dopiero XIX w. przyniósł rozwój chemii siarki, azotu, fosforu i fluoru. Od tego momentu można było zaobserwować rozwój pierwszych instalacji przemysłowych, w których otrzymywano proste związki nieorganiczne (np.

Niezbędnik Inteligenta „Wynalazki, które wstrząsnęły światem” (100105) z dnia 29.02.2016; Materiały; s. 74
Reklama