Wszystkie kolory biotechnologii
Żyjemy w epoce biotechnologii: a jest nią zarówno warzenie piwa, oczyszczanie ścieków, wytwarzanie insuliny, jak i klonowanie. Ta potęga budzi równie duże nadzieje, co i obawy.
Pole ryżu hybrydowego w okolicach Winnie, Teksas, USA.
Goss Images/Alamy Stock Photo/BEW

Pole ryżu hybrydowego w okolicach Winnie, Teksas, USA.

Terminu biotechnologia po raz pierwszy użył węgierski naukowiec i polityk Károly Ereky. Zrobił to w swojej książce, wydanej w 1919 r. w Berlinie, której nadał niezbyt porywający tytuł: „Biotechnologia produkcji mięsa, tłuszczu i mleka w dużych gospodarstwach rolniczych”. Ta specjalistyczna pozycja dotyczyła wyłącznie tworzenia m.in. wielkich chlewów, w których trzymane byłoby po 100 tys. świń w celu efektywniejszej i tańszej produkcji mięsa.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj