Utopijny idealizm twórców teorii spiskowych

Porządek jaszczurów
Teorie spiskowe jako wyraz ukrytego pragnienia spokoju, harmonii i powszechnego szczęścia? Taka teza wcale nie jest absurdalna.
Spójne, niewywrotne i strukturyzujące chaos opowieści spiskowe spełniają rolę poręcznych narzędzi pozwalających odzyskać kontrolę nad bezładnym strumieniem informacji.
Mirosław Gryń/Polityka

Spójne, niewywrotne i strukturyzujące chaos opowieści spiskowe spełniają rolę poręcznych narzędzi pozwalających odzyskać kontrolę nad bezładnym strumieniem informacji.

Kiedy przyjrzymy się bliżej najbardziej popularnym spiskowym narracjom, we wszystkich bez wyjątku odnajdziemy charakterystyczny schemat. Ma on swoich mistrzów, zwłaszcza Jordana Maxwella i Davida Icke’a. Prawdziwych utopistów naszych czasów, którym nader często przyprawia się gębę pseudonaukowców, paranoików i głosicieli poglądów w najlepszym razie irracjonalnych.

O trzęsieniach z Watykanu

Na licznych nagraniach dostępnych w serwisie YouTube Jordan Maxwell mówi powoli i dobitnie, starannie ważąc każde słowo.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj